Czytając oraz słuchając krytycznych opinii na temat Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz jej założyciela Jurka Owsiaka czułem się bardzo rozczarowany. Żaden z komentatorów mających wyrobione, negatywne zdanie na temat WOŚP  nie zauważył tego co naprawdę robi Orkiestra. Nawet przenikliwy i błogosławiony umysł Tomasza Terlikowskiego nie przejrzał prawdziwych zamiarów Jurka Owsiaka. Bo prawda jest aż nader oczywista.

To jasne, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest organizacją założoną przez ateistyczno-komunistyczno-homoseksualno-żydowsko-rosyjsko-niemieckie środowisko w celu ogłupiania i wynaradawiania zdrowej tkanki Narodu Polskiego. Wszak czym innym jak nie oszukiwaniem Polaków jest kupowanie sprzętu do ratowania noworodków? Dobrze wiemy, że ten sprzęt kupiony potajemnie w Magdalence przy udziale byłych agentów WSI służy do tego, żeby te zwodniczo uratowane dzieci deprawowały się po kilku latach na satanistyczno-lewacko-liberalno-pornograficzynym Przystanku Woodstock. Tak ogłupiony Naród jest łatwy do kierowanie i daje więcej na WOŚP i koło się toczy. To oczywiste, że WOŚP to machina służąca podtrzymywaniu kondominium niemiecko rosyjskiego w już przecież nie niepodległej Rzeczypospolitej.

W tym roku dodatkowo Owsiak zamachnął się na seniorów. To jasny i klarowny atak na wiarę katolicką i samego Pana Boga. Kto bowiem odciąga darczyńcę od wsparcia Radia Maryja ten atakuje cały Kościół! Dodatkowo seniorzy, którymi w dobrze wyposażonych szpitalach zajmą się dobrzy lekarze to oczywisty atak w opozycję! Lewactwo atakuje! Zadowolony emeryt nie pomaszeruje, nie zagłosuje, nie wyślę darowizny na odwierty geotermalne. Dlaczego nikt tego nie zauważył? Przecież to takie oczywiste!...

A teraz na poważnie. Wszystkim Wam, którzy uważacie, że działalność WOŚP jest w jakimś stopniu wątpliwa moralnie, życzę abyście nigdy nie musieli być korzystającymi ze sprzętu zakupionego dzięki organizowanym rokrocznie zbiórkom. To przykre, że podzieliliśmy się tak bardzo, że nawet charytatywność jest nasza i ich, że nawet słuszny cel jeżeli jest ogłaszany i realizowany przez człowieka nie do końca „naszego” to staje się „zawoalowanym złem”. Mam jednak nadzieję, że wszyscy krytycy WOŚP i Jurka Owsiaka  podobnie, jak Jacek Kurski w akcie sprzeciwu wobec wielkiego finału wrzucili swoje grosiki do skrzyneczki Caritas lub PAH, bo nie ważne jaki kolor ma charytatywność ważny jest gest dobrej woli.